Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2010

Dystans całkowity:481.17 km (w terenie 57.71 km; 11.99%)
Czas w ruchu:22:31
Średnia prędkość:21.37 km/h
Maksymalna prędkość:54.40 km/h
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:28.30 km i 1h 19m
Więcej statystyk

Do babci szybciorem

Środa, 21 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Samemu
W jedna stronę jadąc fajnie się jechało słoneczko świeciło i troszkę suszyło ... na jednej prostej nie kuląc się jechałem na swojej californi cały czas 27,3 km/h a jak wracałem troszkę trzeba było przyśpieszyć tempa bo za mną była czarna chmura która mnie goniła ... wiec kuląc się jechałem cały czas do domu 30 km/h az na sam koniec ledwie wyciągnąłem pod górkę przy tesko :d XD

wycieczka z kuzynem na Lisią Góre na ścieszke i na Zwięczyce XD :P

Wtorek, 20 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Z Kuzynem
Najpierw mój kuzyn przyjechał do mnie a później pojechaliśmy na ścieżkę rowerową po oglądać piękne widoki czyli kobiety a potem zwiększyliśmy tempo a by wyjechać pod górki. Jadąc dalej pojechaliśmy w teren pod czas jechania zatrzymaliśmy się na odpoczynek jadąc dalej Enrike miał wspaniałą przygodę w której gonił go pies przez chwile wracając do domu na Lisiej Górze Enrike pobił swój rekord 56,6km/h

wycieczka z kuzynem do Łukawca

Środa, 14 lipca 2010 · Komentarze(0)
" title="aaaa w Łukawcu" width="600" height="450" />
aaaa w Łukawcu © Maniek

Jadąc do kuzynka bardzo fajnie się jechało ... tylko ten idiota o tym wyjeździe zapomniał ... ale jedna pojechaliśmy ... od czarnej zastanawialiśmy się gdzie pojechać czy na Wole Małą czy ... na Łukawiec obydwoje wybraliśmy ... trasę na Łukawiec bo nie jechaliśmy ta droga jeszcze ... gdy przejechaliśmy kilka km zaczął nas gonić jakiś koleś na rowerze ... więc dodaliśmy gazu i jechaliśmy cały czas 32,4 po kilku tam minutach facet wymiękać i zaczęliśmy zwalniać do 25 ... podczas dalszej jazdy staneliśmy na lekki odpoczynek żeby sobie porobić zdjęć ... " title="Łukiwec kościółek" width="450" height="600" />
Łukiwec kościółek © Maniek


gdy jechaliśmy dalej napotkaliśmy pijaka który coś szukał wiec zatrzymaliśmy sie i z niego szydzimy ... zaczął kozaczyć wiec pojechaliśmy do domu ...
" title="opstawa aż do rąda" width="600" height="450" />
opstawa aż do rąda © Maniek

W Krzemienicy przez przypadek mieliśmy dwóch rowerzystów którzy ciągnęli nas aż do ronda w Załężu :D XD i z nimi mieliśmy cały czas 30 km/h nie zniżaliśmy się i dojechaliśmy do domu spokojnie :D